Wypełniacz
DNA Stresu – metody służb specjalnych …

DNA Stresu – metody służb specjalnych …

DNA Stresu, czyli metody służb specjalnych do walki ze stresem

Jacek Ponikiewski – Trener biznesu i mentalista biznesowy. Prowadzi projekty szkoleniowe z dziedziny przeciwdziałania stresowi permanentnemu, wizerunku osobistego oraz mentalistycznych metod komunikacji interpersonalnej w ujęciu technik śledczych, a także metod aktywacji ludzkiego mózgu do częstotliwości delta w celu maksymalizacji efektywności mentalnej.

Opis

Dostępny darmowy fragment na stronie wydawnictwa:

(fragment)

„Przedmowa

Zdążyliśmy oswoić się ze stresem. Właściwie można by rzec, że to nasz dobry kompan. Przecież psychologowie tłumaczą nam, że stres bywa nawet pozytywny! Zapewne dlatego, że sami nie potrafią sobie z nim poradzić.

Możesz rozmawiać z kimś na temat stresu – rytuał spowiedzi jeszcze nikomu nie zaszkodził, to prawda. Jednak musisz zdawać sobie sprawę z tego, że właśnie wzmacniasz ścieżkę neuronalną. Czym ona jest? To autostrada w mózgu. Gdy na nią wpadasz swoim rozpędzonym „autem myśli”, zawsze kończysz w tym samym, znanym Ci barze, w którym kelnerka-gniew serwuje obrzydliwą kawę, a miejscowy włóczęga-frustracja czepia się przyjezdnych. Zamiast więc rozmawiać na temat stresu, lepiej go pokonaj. Odwróć ścieżki neuronalne, żeby nie trafiać do obskurnego baru emocji, których tak bardzo nie lubisz. Wyjdź poza stres całkowicie poprzez metody, które Ci pokażę, i bądź w tym konsekwentny, a zmienisz swoje życie. Ale nie ufaj ślepo moim słowom, przetestuj je na sobie samym. Przede wszystkim jednak nie mów, że rozumiesz stres i że doskonale go znasz. Znasz go tylko od jednej strony.

Pewnego dnia sufi zabrał swoich uczniów na wycieczkę. Spakowali plecaki i ruszyli z Bagdadu w stronę Basry. Po niecałym kilometrze zatrzymali się i zawrócili. Wchodząc do Bagdadu, sufi pokazywał uczniom wszystkie budowle. Ci nie rozumieli, dlaczego ich nauczyciel zachowuje się w tak dziwaczny sposób.

– Nauczycielu, jest gorąco. Chcemy już wracać do swoich domów. Po co pokazujesz nam te budowle? Przecież mieszkamy w Bagdadzie od urodzenia.
– Tego miasta żaden z was nigdy wcześniej nie widział na oczy – odparł sufi. – To jest Bagdad widziany oczami przyjezdnych.

– Ibn Musa al Mansur

 

Umysł psychiczny i umysł działający

Twój najgorszy wróg nie może cię zranić tak bardzo,
jak twoje własne myśli, ale gdy już nad nimi zapanujesz,
nikt nie pomoże ci tak jak one.
–  STARA PRAWDA ZEN

 

Wszystkie nasze zmysły są skierowane na zewnątrz. Nie dziwne zatem, że ciszy i spokoju szukamy zazwyczaj w przedmiotach, lekarstwach, sytuacjach lub osobach, a nie w nas samych. Gdybyśmy jednak chociaż na chwilę nauczyli się patrzeć na siebie z pokorą wobec tego, co aktualnie w nas się dzieje, odkrylibyśmy zadziwiającą ciszę, której tak usilnie szukamy.

Patrzeć na siebie z pokorą oznacza pozwalać umysłowi na harce aż do momentu jego zatrzymania. Umysł to rzecz jasna myśli oraz idące za nimi emocje. Gdy myśl znika, zanika emocja. Dlatego z tak wielkim zainteresowaniem spoglądamy w kierunku alkoholu, zabawy lub zaczytujemy się w coraz to nowej powieści. Pragniemy uciec od samych siebie. Pewne osoby nie mogą usiedzieć w ciszy nawet dziesięciu minut – natychmiast pojawia się u nich rodzaj dziwnego niepokoju.

Nie przypadkiem na Wschodzie zwierzęciem świętym jest wąż. Wąż potrafi bowiem nie ruszać się przez cały dzień lub nawet kilka dni. Dlatego uznano, że znajduje się on najbliżej czystej świadomości, a więc świadomości sensorycznej, zmysłowej, która jest świadkiem szaleństw umysłu. Co zadziwiające w tym kontekście, człowiek posiada mózg gadzi, pierwotny element naszego mózgu właściwego – być może faktycznie archetyp węża ma głębszy sens, kiedy spojrzymy na jego ciszę i bezruch, jakich z żarliwością poszukujemy w otaczającym nas świecie, który stale przyśpiesza. Na przykład małżeństwa rozpadają się szybciej niż kiedyś, a ludzie wchodzą w inicjację seksualną coraz wcześniej. Wszystko przyśpiesza – mówią socjologowie. Może jednak warto zastanowić się nad nieco inną opcją: na zewnątrz rzucić się w wir bitwy, ale w środku pozostać w cichym bezruchu? Jest to wspaniała sentencja zawarta w hinduskiej Bhagawadgitcie: bóg Kriszna radzi Ardżunie na polu walki, jaka odbywa się między dwoma klanami, żeby zaufał mu i rzucił się w wir bitwy, lecz aby jego serce pozostało w ciszy u stóp Pana. Ewidentnie tego nam dziś brakuje. Brakuje nam pewnej percepcji, która polega na wykonywaniu czynności jednej po drugiej, ale bez zaangażowania umysłu psychicznego. Należy bowiem oddzielić od siebie dwa tryby umysłu: psychiczny i działający.(…)”

Jacek Ponikiewski

DNA Stresu (fragment)

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „DNA Stresu – metody służb specjalnych …”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *