fbpx
Shopping Cart

Sposób na przyswojenie dużej ilości materiału

Oczywiście jeden z wielu. Był skuteczny w moim przypadku – wcale nie musi być w Twoim, ale może Ci się kiedyś przyda. Przetestowałam tę metodę podczas przygotowania do egzaminu w przedmiocie prawa europejskiego (to były jeszcze czasy przed przystąpieniem Polski do UE, ale i tak materiału była cała masa). Jeśli kiedykolwiek miałeś styczność z tą tematyką  zdajesz sobie sprawę, jak wiele „pokręconych” zagadnień trzeba tu zrozumieć, a do egzaminu trzeba było się jeszcze tego nauczyć.

Ta metoda to krótkie pytania, na które można krótko odpowiedzieć. Nie wiedzieć czemu – bardzo często egzaminatorzy zamiast wymagania znajomości podstawowych zagadnie, wymagają od nas znajomości masy nikomu nie potrzebnych szczegółów. No cóż, mus to mus.

Dla zastosowania tego sposobu niestety (albo stet) wymagane jest posiadanie dobrych notatek. Jeśli ich nie masz to jest mały problem, no chyba że wykładowca wymaga opracowania zagadnień na podstawie określonego podręcznika – wtedy Twoją podstawą do nauki będzie ten właśnie podręcznik.

A jak to działa w praktyce? Czytasz tekst i układasz pytania – najbardziej szczegółowe jak się da – tak by odpowiedź  na nie zmieściła się w jednym dwóch zdaniach. Wydaje Ci się to trudne? Nie powinno. Im więcej pytań ułożys, tym większą wprawę zyskasz.

Podziel sobie materiał na jakieś części. Mogą to być rozdziały, określona tematyka, czy np. ilość kartek z pytaniami – wszystko zależy od tego, jak Ci będzie najwygodniej. Po zakończeniu oznaczonej przez Ciebie części przerwij naukę i powtórz opracowany materiał. Zasłaniaj odpowiedź i postaraj się odpowiedzieć na pytanie. Zobaczysz, że będziesz zaskoczony jak wiele już umiesz. Następnego dnia powtórz w ten sam sposób opracowany wcześniej materiał. Przed samym egzaminem będziesz miał dużo kartek z pytaniami, ale powtarzanie będzie samą przyjemnością.

Tak wygląda ta metoda w możliwie największym skrócie.

Owocnej nauki 😉

 

P.S. Moje tak przygotowane notatki z prawa europejskiego miały ogromne wzięcie, tak że w koniec końców zaginęły. A o skuteczności powyższego sposobu niech świadczy fakt, iż zdałam egzamin na 5+, a nauka zajęła mi nie więcej niż tydzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *